anglia.org.pl gazeta
Fotoreporter - Praca dorywcza
Nie każdy może być fotoreporterem, a składa się na to kilka czynników. Po pierwsze, nie każdy ma dobry aparat. Aparat to dla fotoreportera to jest to, czym dla normalnego człowieka nogi. Nie można robić zdjęć bez aparatu, nawet najprostszego. Ale z kolei najprostszy aparat nie zrobi takiego zdjęcia, które by się nadawało do publikacji. Oczywiście przy obecnej technologii graficznej, niemal każde zdjęcie jest podatne do druku po odpowiedniej obróbce, ale fotoreporterzy bardzo często muszą trzymać się z daleka sytuacji, która aktualnie się dzieje. Aparat, podobnie jak mikrofon, bardzo peszy ludzi, sprawia, że nie zachowują się tak, jak normalnie by się zachowywali. Dlatego podstawowym, a nawet ponad podstawowym narzędziem pracy fotoreportera, jest dobry aparat, taki który będzie w stanie robić zdjęcia nawet z większej odległości, bez konieczności ujawniania się. Dlatego nie każdy może pozwolić sobie na takie zajęcie, ponieważ każdy dobry aparat to kosz rzędu kilkuset grubych polskich złotych, a jeśli mówimy o profesjonalnych aparatach, ceny oscylują wysoko ponad tysięcznym pułapem. Dlatego, jak była mowa, nie każdy poza pieniędzmi, ma także ku temu umiejętności, by być fotoreporterem. Jeśli nie straszny nam kontakt z drugą osobą, łatwo nawiązujemy znajomości i najlepiej - jesteśmy atrakyjną dzewczyną, to możemy spróbować swoich sił w dorywczym marketingu. Chodzi tutaj na przykład o pracę w charakterze hostessy, promującej różnego rodzaju produkty, począwszy od kosmetyków po artykuły żywnościowe, lub nawet samochody. Możemy także pracować w ...
Dziennikarstwo nie jest dla wszystkich - Dziennikarstwo
Wiele osób chciałoby zostać dziennikarzami. Chociaż jest to niezwykle trudny i słabo opłacalny zawód, to i tak bardzo kusi młodych ludzi. Najciekawsze jest siła słowa, śledzenie bieżących wydarzeń i udział w życiu społecznym, ale nie każdy się do tego nadaje. Nawet absolwenci dziennikarstwa w większości nie są zdolni do podjęcia tego typu pracy. Dziennikarz musi mieć w sobie pewne cechy, których nie sposób się nauczyć. Trzeba być odważnym, umieć zadawać pytania i się bronić kiedy trzeba. Reszta to teoria, której nauczymy się najlepiej, gdy już zaczniemy pracować. Nie ma bowiem lepszej nauki dziennikarstwa od praktyki. Dlatego dziennikarz musi być niezwykle przebojową i pewną swojego zdania osobą. Nie może się bać zadawać niewygodnych pytań, ale musi być także rozsądny. Dziennikarz musi mieć także lekkie pióro, by to wszystko przelać na papier. Okazuje się, że bycie dziennikarzem to spory wysiłek, na który nie każdego stać. Kariera dziennikarza nie zawsze przebiega w świetle jupiterów i w błysku fleszy. Nie zawsze relacjonujemy wielkie sensacyjne wydarzenia. Oprócz tego wielkiego dziennikarstwa, o którym wszyscy marzą, jest jeszcze działalność lokalna w jakiejś małej miejscowej gazecie. Wtedy piszemy o wydarzeniach na nudnej radzie powiatu czy o sesji rady miejskiej. Piszemy o tandetnych spektaklach w domu kultury i relacjonujemy słabe zawody sportowe dzieci, bo dorośli w małym miasteczku nie uprawiają żadnego sportu. To wszystko może sprawić, ze bardzo się do dziennikarstwa zniechęcimy. Jednak nawet małe miasto ...
Mapa