Praca Z reguły sprzątaczki uważamy za gorszą kategorię człowieka. Zwłaszcza ci, którym w życiu się trochę poszczęściło, albo którym rodzice pozostawili spuściznę w postaci zasobnego konta i intratnych posad. Zatrudniamy sprzątaczki do czynności, których sami robić nie chcemy z różnych względów (niekiedy brzydzimy się po sobie sprzątać) ale dobrze im płacić nie płacimy. Dlaczego? Bo to sprzątaczka. Uważamy, że do tego, by biegać z miotłą i ścierką nie trzeba być wykształconym. Nie cenimy przy tym ludzi, którzy nie mają wyższego wykształcenia. Nie ma nic bardziej mylnego i obłudnego. Nie jeden doktorant nie ma takiej mądrości życiowej co zwykli ludzie, którzy swoją edukację zakończyli na etapie szkoły zawodowej, technikum, czy liceum. Szkoda, bo tak naprawdę nie szanując sprzątaczy wystawiamy opinie o samych sobie. Okazujemy się bowiem snobami. I mimo, że ie jest to zawód straszny i obciachowy to jednak wpisać go należy na listę najbardziej obciachowych w naszym świecie.

Zawód księdza to jeden z najtrudniejszych zawodów na świecie. W zależności od kaju kapłani mają gorzej, bądź lepiej. W niektórych krajach zreformowany kościół pozwala duchownym na zakładanie rodzin. W niektórych - jak w Polsce kapłani mają przymus życia w celibacie. W naszym kraju śmiało można ten zawód wpisać na listę najbardziej obciachowych i wstydliwych. Księży w Polsce nikt nie lubi. Coraz mniejsza ilość naszych rodaków ma dobre zdanie o kapłanach. Wszystko zaczęło się od ojca Rydzyka, który bezkarnie nagina wszystkie zasady kościoła chrześcijańskiego. Kidy media zaczęły tropić wszelkie nieprawidłowości w Kościele, to okazało sę, że księża w Polsce do najuczciwszych nie należą. Wiele afer pedofilskich, wiele podejrzeń o gwałty. Kapłaństwo w Polsce ma coraz mniej wspólnego z powołaniami. Seminaria zaczynają pustoszeć. Nikt bowiem nie decyduje się za chodzeniem za głosem serca i wiary, bo ksiądz... to u nas zły zawód i nikt nie che być jego przedstawicielem.

W wielu krajach policja cieszy się szacunkiem, społecznym zaufaniem. O policjantach mówi się dobrze i uważa się ich za ostoję uczciwości. W Polsce jednak wciąż policja nie cieszy się społeczną akceptacją. Każdy omija ich szerokim łukiem. Bez wątpienia, to jeden z najmniej lubianych zawodów. Policjantów bowiem nikt nie lubi. Skąd ta niechęć do stróżów prawa w Polsce? Wynika to jeszcze z czasów, kiedy w kraju mieliśmy milicję. W czasach socjalizmu bowiem byliśmy krajem milicyjnym! Milicja wówczas bila naszych ojców, po prostu, dla zabawy i nie ponosiła za to żadnych konsekwencji. Policja była także łapówkarska. Nawet długo po upadku komunizmu w Polsce policja potrafiła przymykać oko na pijanych kierowców i wiele innych nieprawidłowości w zamian za finansowe wspomożenie. W czasach komuny milicja była narzędziem partyjnym, instrumentem do niszczenia ludziom życia. Dziś instytucja policjanta wygląda zupełnie inaczej, ale wciąż pamiętamy tamte lata i nasze zaufanie wciąż przewyższa rozsądek i wyrozumiałość.

Tagi: policja, lista, życie

Mapa